Blog › Miejsce
Szesnaście drewnianych domków w kolorach, których dziś nikt by już nie wybrał — i właśnie dlatego są idealne. Ośrodek wczasowy zakładu pracy CEBA z 1972 roku stoi między Pilicą a lasem, we wsi, która ma niecałe sześćset mieszkańców. Zasięgu nie ma. To nie awaria.
W tym tekście
Dokąd właściwie jedziecie
Krzętów leży w gminie Wielgomłyny, w powiecie radomszczańskim — na południowym skraju województwa łódzkiego, tam gdzie kończą się pola, a zaczyna Przedborski Park Krajobrazowy. Ośrodek zajmuje ogrodzony teren między rzeką a lasem, z łąkami po bokach i owcami, które pasą się obok.
Pilica płynie dosłownie za ogrodzeniem. Jest tu płytka, piaszczysta i na tyle spokojna, że dzieci wchodzą do niej same, a rodzice patrzą z leżaka. Naturalna plaża należy do ośrodka, więc nie dzieli się jej z nikim poza pozostałymi gośćmi. Po drugiej stronie rzeki pasą się krowy — to cały ruch uliczny, jaki tu zobaczycie.
„Zamiast budzika poranne beeeczenie owiec, świergot ptaków i zapach zroszonej trawy.”
Renata Fiedziuszko, opinia gościaDomki: co jest, a czego nie ma
Domków jest szesnaście i dzielą się na dwa typy. Różnica jest zasadnicza, więc warto ją znać przed rezerwacją.
- Domki dwupokojowe bez łazienki — większość ośrodka, w trzech układach wnętrza: łóżko podwójne plus dwa pojedyncze, dwa łóżka podwójne albo (tylko w dwóch domkach) jeden duży, połączony pokój. Łazienki i prysznice z ciepłą wodą są w części wspólnej, kilkadziesiąt kroków dalej.
- Trzy jednoizbowe domki z własną łazienką — sąsiadujące ze sobą, w każdym łóżko podwójne i pojedyncze oraz prysznic i WC w środku. Rezerwują się pierwsze.
- Pole namiotowe i miejsce dla camperów nad samą rzeką, z dostępem do prądu i do wszystkich przestrzeni wspólnych.
Wnętrza są drewniane i proste: łóżka, stół przy oknie, firanki. Przed każdym domkiem stół z ławkami i wyznaczone miejsce parkingowe. Reszta życia toczy się we wspólnych przestrzeniach — a to one nadają temu miejscu charakter. Układy domków i zdjęcia wnętrz →
Do wspólnego użytku są: sala z przestawnymi stołami, kuchnia z trzema lodówkami i kuchenką, trzy miejsca na ognisko z rusztem (drewno na miejscu, za dopłatą), hamaki między drzewami, ogródek permakulturowy, z którego można urwać pomidora i garść ziół, oraz plac zabaw z metalowymi zjeżdżalniami — ten sam, który pamięta pierwszych wczasowiczów.
Ile to kosztuje
| Nocleg | Cena | Uwagi |
|---|---|---|
| Domek bez łazienki | 180–320 zł / doba | Cena za cały domek, nie od osoby |
| Domek z łazienką | 200–300 zł / doba | Trzy sztuki, warto pytać wcześnie |
| Pole namiotowe | 55 zł / 35 zł | Dorosły / dziecko do 10 lat |
| Ognisko | 50 zł | 100 zł powyżej 5 osób |
| Pobyt jednodobowy | +10% | Nie dotyczy pola namiotowego |
Bez dopłat za parking i bez ukrytych kosztów. Cały ośrodek — wszystkie szesnaście domków razem z salą, kuchnią i ogrodem — można też wynająć na wyłączność: na zjazd rodzinny, warsztaty albo kameralny festiwal. Pełny cennik →
Owce, których prawie nie ma
To jest ta część, której nie znajdziecie w opisie na portalu noclegowym. Za płotem pasą się owce rasy świniarka — najbardziej prymitywna rodzima rasa owiec w Polsce, w czasach PRL-u uznana za straconą. Jej odtwarzanie zaczęto dopiero pod koniec lat osiemdziesiątych, a w Krzętowie pasie się dziś jedno z największych stad hodowlanych tej rasy w kraju — na łąkach nad Pilicą, do których świniarki przystosowały się przez pokolenia.
Dla gości oznacza to tyle, że budzi ich beczenie, a dzieci mają w zasięgu ręki zwierzęta, których nie zobaczą w żadnym mini-zoo. Dla nas — że to gospodarstwo z owcami, a nie dekoracja do zdjęć.
Czym wypełnić dzień
Programu nie ma i o to chodzi. Ale jeśli lubicie wiedzieć, co jest w zasięgu:
- Rzeka. Kąpiel, wędka, leżenie na piasku. Płycizna sięga dzieciom do kolan.
- Kajaki. Trzy trasy od trzech do pięciu godzin, dwie kończą się przy naszej plaży — opisaliśmy je osobno: trzy trasy spływu Pilicą.
- Las. Grzyby i jagody; miejsc nie zdradzamy w internecie, ale podpowiadamy na miejscu.
- Rower. Drogi w okolicy są puste — samochód mija się tu co kilka minut.
- Ognisko. Trzy paleniska z rusztem, ławkami i światełkami.
- Kultura. W centrum ośrodka działa Letni Dom Kultury: warsztaty, koncerty, kolonie literackie i festiwal Krzętowisko.
- Gwiazdy. Bez latarni i bez łuny od miasta Droga Mleczna jest widoczna gołym okiem.
Co zwiedzić w okolicy
Wszystko poniżej mieści się w promieniu kilkudziesięciu minut jazdy.
| Miejsce | Co tam jest |
|---|---|
| Przedbórz | Najbliższe miasteczko: rynek, zalew, sklepy. Brama do Przedborskiego Parku Krajobrazowego |
| Góra Chełmo | 323 m n.p.m. — najwyższe wzniesienie województwa łódzkiego. Na szczycie grodzisko z IX–XII wieku otoczone siedmioma pierścieniami wałów; rezerwat archeologiczno-leśny i czerwony Szlak partyzancki |
| Bąkowa Góra | Ruiny XV-wiecznego dworu obronnego na wzgórzu 282 m n.p.m., obok kościół Świętej Trójcy. Z punktu widokowego widać dolinę Pilicy, Przedbórz i Górę Chełmo. Ruiny są prywatne — wstęp płatny |
| Rezerwaty parku | Leśny „Bukowa Góra” (stara buczyna na wapieniu), stepowy „Murawy Dobromierskie” i torfowiskowy „Piskorzeniec” |
| Wielgomłyny | Zespół klasztorny paulinów: gotycki kościół z 1466 roku, przebudowany w baroku |
| Maluszyn | Pozostałości majątku Ostrowskich — brama z wieżą, oficyny i park po pałacu rozebranym po wojnie; obok kościół św. Mikołaja i neoromańska kaplica-mauzoleum rodu z 1895 roku. Stąd startuje najdłuższa trasa spływu |
Jak tu dojechać
Adres to Krzętów, ul. Dolna 80, 97-525 Wielgomłyny. Najbliżej jest z Przedborza — około jedenastu kilometrów; z Radomska niecałe trzydzieści. Dojazd wyłącznie samochodem, a ostatni odcinek robi się wąski; nawigacja doprowadza pod samą bramę.
Jedziecie z daleka? Na stronie kontaktu wystarczy kliknąć miasto — Łódź, Warszawę, Częstochowę, Katowice, Kraków albo Wrocław — a Mapy Google policzą aktualny czas przejazdu. Jeśli wolicie mieć pewność, zadzwońcie: podpowiemy najlepszą trasę.
Dla kogo to miejsce nie jest
Wolimy powiedzieć to teraz, niż przeczytać o tym w opinii.
- Nie dla kogoś, kto musi mieć łazienkę w domku. Mają ją tylko trzy domki z szesnastu i rezerwują się na wiele tygodni naprzód. Reszta korzysta ze wspólnej części sanitarnej.
- Nie dla pracy zdalnej. Zasięgu praktycznie nie ma — to nie jest miejsce na poranne wideokonferencje.
- Nie dla kogoś, kto szuka hotelu. Nie ma recepcji na okrągło, restauracji, basenu ani klimatyzacji. Jest wspólna kuchnia, w której gotujecie sami, i gospodarstwo obok.
- Nie dla imprez do trzeciej nad ranem. Cisza nocna jest tu przestrzegana, bo w sąsiednim domku ktoś ma dwulatka. Jeśli planujecie głośniej — wynajmijcie cały ośrodek.
Zostaje sporo osób: rodziny z małymi dziećmi, pary szukające trzech dni bez telefonu, grupy przyjaciół, które chcą całego ośrodka dla siebie, i ludzie, którzy pamiętają takie wakacje z dzieciństwa i chcą je pokazać swoim dzieciom.
Wolne terminy
Zostawcie termin i namiar — oddzwonimy, żeby potwierdzić wolne miejsca. Można też po prostu zadzwonić: 512 377 428.
Najczęstsze pytania
Czy w domkach są łazienki?
W trzech z szesnastu — prysznic i WC w środku. Pozostałe korzystają ze wspólnej części sanitarnej z ciepłą wodą, kilkadziesiąt kroków od domku.
Czy trzeba przywozić własne jedzenie?
Jest wspólna kuchnia z trzema lodówkami i kuchenką oraz trzy miejsca na ognisko z rusztem. Zakupy zrobicie w Przedborzu, około jedenastu kilometrów stąd.
Czy naprawdę nie ma zasięgu?
Zależy od operatora i miejsca na terenie, ale traktujcie to jako „nie ma”. Większość gości po dwóch dniach przestaje szukać.
Da się wynająć cały ośrodek?
Tak — wszystkie szesnaście domków plus sala, kuchnia i ogród. To standardowy wariant dla zjazdów rodzinnych, warsztatów i kameralnych festiwali.
Jak blisko jest rzeka?
Za płotem. Plaża należy do ośrodka, więc idzie się do niej w klapkach, a nie samochodem.
Co robić w deszcz?
Sala z bilardem, ping-pongiem, piłkarzykami i szachami mieści sporą grupę. Do tego kuchnia i wspólne gotowanie — deszczowe popołudnie schodzi szybciej, niż się wydaje.